Menu
Strona Główna > Blog > 2020 > Czerwiec > I Rozbłysły Lampy

Blog

Bez ich brzmienia nie było by rocka. Nigdy nie zagrali by The Doors.  Ich nikły blask cieszy duszę. Dźwięk przelatując elektronami przez próżnię tych archaicznych szklanych baniek nabiera niezwykłego wyrazu, nadając mu subtelne, lecz istotne zabarwienie.

W dzisiejszych czasach budowa wzmacniaczy DIY, jest sztuką dla sztuki, wszak można nabyć wymarzony sprzęt nawet bez wychodzenia z domu. Jednak jest coś fascynującego w tym, że po odpowiednim podłączeniu przewodów i niezliczonych elementów elektronicznych w częstokroć karkołomny sposób, coś świeci i nie wybucha. Trochę dymi, jeszcze nie gra. Krok po kroku zbliża się do finału jakim w założeniu jest amplifikator sygnałów. Mały lunapark dla elektronów, które bawiąc się w lampach elektronowych, półprzewodnikach i jakże nudnych elementach pasywnych, pomagają muzyce przedostać się z instrumentu w dalszą drogę. Po przebrnięciu przez kręte zawijasy cewki głośnika, w otoczeniu pola magnetycznego wypychają powietrze, by to za pomocą fali akustycznej trafiło do ciebie, drogi słuchaczu.